Loading
lis 3, 2016

FE MALE Story

Każda marka ma jakąś historię. Każda ma swoją indywidualną tożsamość. Gdybyście zapytali nas, kim byłoby FE MALE Warsaw, gdyby było człowiekiem, odpowiedź podałybyśmy od razu – nami.

 

FE MALE to my. To co kochamy, szanujemy, podziwiamy i czego pragniemy. Nasze kolekcje charakteryzuje minimalizm, bo same uważamy, że prostotą można wyrazić najwięcej. Umiarkowana kolorystyka ubrań to pochodna uwielbienia Kasi do szarości i Anity do czerni. W naszych projektach stawiamy na wygodę noszenia, ponieważ ubranie jest jak przyjaciel – w każdej sytuacji musi nam być z nim dobrze. Materiały, z których szyjemy, są więc wysokiej jakości, bo znacznie lepiej jest kupić coś na lata niż regularnie biegać po sieciówkach w poszukiwaniu zamienników podziurawionej sukienki. My same lubimy się do ubrań przyzwyczajać 😉

 

Te kilka cech to baza do wszystkich naszych projektów. To co je wyróżnia między sobą to każdorazowo inne oryginalne rozwiązania – nietypowe materiały i kroje. Naszą specjalnością są z pewnością dekolty. Od samego początku nasze ubrania łączyło charakterystyczne V na plecach. Z początku nieśmiałe, ledwo widoczne pod opadającymi na ramiona włosami, teraz stało się naszym znakiem rozpoznawczym. Obecnie oryginalny dekolt zdobi sukienki z niemal każdej kolekcji i z pewnością będzie zdobił kolejne. Kobiety mają piękne plecy i powinny je eksponować!

 

FE MALE to także indywidualizm w podejściu do każdego. Tak jak my jesteśmy otwarte na nowe doświadczenia i poznawanie nowych ludzi, tak samo pragniemy wyjść z naszą marką do klientów. Chcemy, aby osoby, które do nas docierają, miały pełną świadomość, że ubrania robimy specjalnie dla nich. Kolekcje są limitowane, każdy projekt jest szyty z ogromną starannością. A wychodząc naprzeciw problemom, z jakim wiele z nas się boryka na co dzień, robiąc zakupy w sklepach o stałej rozmiarówce, szyjemy ubrania na miarę. Dzięki temu każda kobieta, która pragnie posiadać nasz projekt, będzie go miała – dobrze skrojony, w swoim rozmiarze.

Dlatego FE MALE to my i nasze małe pragnienia.